Uroczystość otwarcia Ośrodka Narciarskiego (grudzień 2001 r.)


16 kB
powrót do strony archiwum: "Wydarzenia"
Kochamy Białkę
Nowoczesny kompleks wyciągów narciarskich "Kotelnica" został otwarty w sobotę w Białce Tatrzańskiej. Kolejną nowością jest też ujednolicenie karnetu, z którego można korzystać na dziesięciu białczańskich wyciągach.
- Jesteśmy świadkami niezwykłej inicjatywy - przekonywał na sobotnich uroczystościach Józef Milan Modła, wójt Gminy Bukowina Tatrzańska. -To, co dzisiaj oglądamy, to inwestycja możliwa dzięki powstałej w Białce spółce, stworzonej przez 52 osoby. Żeby budowę rozpocząć, 250 białczan musiało wyrazić zgodę na przepuszczenie przez swój teren. Zastanawiam się tylko, co się stało z góralską tradycją sporu o miedzę. Proszę sobie wyobrazić, że na 28 hektarów nie ma tu ani jednej miedzy - mówił wójt.
15 kB

Przemawia wójt gminy Bukowina Tatrzańska Józef Milan Modła

16 kB14 kB
W Białce Tatrzańskiej został otwarty nowoczesny kompleks, złożony z wyciągu krzesełkowego i dwóch orczykowych. Do dyspozycji narciarzy będą cztery trasy zjazdowe o różnym stopniu trudności i różnej długości. Wszystkie są oświetlone i sztucznie zaśnieżane. Na dolnej stacji czeka bezpłatny parking na 400 samochodów. Kolejną nowością wprowadzoną w tym sezonie jest ujednolicony karnet na 10 wyciągów: na Kotelnicy, Bani i na Kaniówce.
.
Marszałek woj. małopolskiego M. Nawara
.
Prezes Spółki Tomasz Paturej
.
Wiceprezes Spółki Józef Dziubasik
W sobotę odbyło się uroczyste otwarcie wyciągu. Wielu dostojników przybyło na uroczystość z nartami. Po białczańskich stokach szusował sam Marek Nawara, marszałek województwa małopolskiego. Przybył konsul amerykański, przedstawiciele władz centralnych, parlamentarzyści. - Stał się przełom, zaoraliśmy miedzę. Mam nadzieję, że nasze wyciągi będą długo służyły narciarzom - powiedział wzruszony Józef Dziubasik, jeden z głównych inwestorów. Zachęcał do korzystania z bezpłatnych w tym dniu wyciągów i zapraszał do Białki na sylwestra organizowanego tradycyjnie na Bani. O tym, że wszystkie trasy są fachowo przygotowane i bezpieczne, przekonywał Adam Marasek z TOPR-u. - Idzie nowe, nie tylko w elektronice - przekonywał marszałek Nawara, chwaląc białczan za inicjatywę i współpracę mieszkańców, bez której taka inwestycja nie byłaby możliwa.

© 2001, Fot: Wojciech Smolak
ciąg dalszy >>
<< powrót do strony archiwum